W Gazecie Krakowskiej w lokalnym dodatku nowosądeckim ukazał się cykl artykułów redaktora Jerzego Widła dotyczący tematów związanych z Ruską Bursą czyli nieruchomościami których właścicielem było dawne Towarzystwo Ruska Bursa. Po ukazaniu się pierwszego artykułu zawierającego wiele nieprawdziwych faktów zgodnie z art. 31 Ustawy Prawo Prasowe zażądałem opublikowania sprostowania.
Redakcja Gazety Krakowskiej zignorowała nasze prawo do sprostowania. W zamian ukazał się kolejny artykuł pana Widła a zaraz potem jeszcze jeden. Czytelnikom portalu pozostawiam ocenę ile z mojego sprostowania znalazło się w kolejnych artykułach (tych z 2 maja oraz z 14 maja).
Chciałbym prosić administratorów portalu Lemkowyna.net o zamieszczenie w całości plików z kolejnymi artykułami oraz moim sprostowaniem.
Nie chcę oceniać intencji piszącego te artykuły dziennikarza. Ale uprawniona jest ocena zamieszczonych nieprawdziwych informacji i odmowa publikacji sprostowania.
Co do pierwszego to mam do powiedzenia tylko tyle, że jak ktoś chce się popisywać publicznie niewiedzą i kompromitować swoją gazetę własną niekompetencją, to nie można mu tego zabronić. Na zdrowie!
Ale drugi aspekt tej sprawy budzi poważniejsze zastrzeżenia. Cóż oznacza ten nagły wzrost zainteresowania sprawami Ruskiej Bursy? Latami nic, a tu nagle seria jak z kałasznikowa. Niezwykły wzrost zainteresowania mógłby nas cieszyć gdyby nie fakt, że dziennikarz nie był łaskaw skontaktować się wcale z głównymi bohaterami opisywanych spraw. Szeroko zaś zamieszcza opinie Zjednoczenia Łemków przytaczane przez Stefana Hładyka. Czyżby odbyła się jakaś wspólna imprezka? Chyba była niezła skoro zabrakło potem czasu dla Stowarzyszenia Ruska Bursa, a i fakty jakoś się pomyliły i nazwiska. Jak rozumiem czas także zagrał swoją rolę, ale to już temat na bardziej zaawansowane śledztwo. Całkowicie bowiem przypadkiem w tym samym czasie stosowne urzędy gorączkowo wymieniały się opiniami i przymierzały do podziału Ruskiej Bursy.
Dla Zjednoczenia Łemków korzystne było rozpowszechnianie dezinformacji jakaż to niezwykle krzywdząca ich decyzja ten podział bursy i jak to się bardzo z nią nie zgadzają. Panowie proszę bez odgrywania teatralnej farsy.
Fakty są następujące: Stowarzyszenie Ruska Bursa jest przeciwko podziałowi bursy, Zjednoczenie Łemków za podziałem. To jeżeli dziś plany urzędników są takie aby bursę dzielić, to czyje plany się ziszczają i komu są na rękę? A bez znaczenia jest już forma podziału – Ile? Komu? I za ile?
To tyle bo nie chciałbym nudzić. Reszta w artykułach. Liczę na dyskusję na forum. A jakby komuś było mało faktów odsyłam do: „Rocznika Ruskiej Bursy” za rok 2005 i 2006 na strony www.ruskabursa.org. Publikujemy w nich wszystkie dokumenty jakie posiada nasze Stowarzyszenie w sprawie odzyskiwania społecznego majątku należącego przed wojną do Łemków.
Pozdrawiam wszystkich
Bogdan Gambal
Przewodniczący Zarządu
Stowarzyszenia Ruska Bursa w Gorlicach